Rozdział VII Każdy dzień płynął tak samo, a Tosi nauczyła się nie poddawać. Znalazła w internecie stronę internetową z grupami wsparcia i poszła do jednej z nich. Spotykali się regularnie w domu kultury. Tosia poznała tam Anię, z którą się zaprzyjaźniła. Pewnego dnia umówiła się z nią w jej domu. Gdy Tosia była już u niej zaczęły rozmawiać o tym dlaczego są w grupie. Tosia opowiedziała swoją historię i potem Ania. Historia Ani: "Miałam prawie 16lat. Wracałam z urodzin chłopaka, bo miałam do domu tylko pół kilometra. Gdy szłam przez park zaatakował mnie obcy mężczyzna dostałam czymś w tył głowy, a potem pamiętałam tylko urywki, gdy rozbierał mnie i robił to co chciał. (popłynęło kilka łezek, które od razu wytarła). Obudziłam się w szpitalu. Lekarze opowiedzieli co się stało, mama płakała, a tato nie chciał na ,mnie patrzeć. Potem przyszła policja pytała czy coś pamiętam, a ja powiedziałam tyle co mogłam. Po kilku dniach miałam badanie ginekologiczne, okazało się, że jeste...
Szukaj na tym blogu
Depresja? Wygram z nią.